Czwarty tydzień września na rynkach finansowych rozpoczyna się od spadku cen ropy. W poniedziałek rano ropa taniej 4. kolejny dzień, jest najtańsza od ponad tygodnia, a jej notowania spadły poniżej psychologicznej granicy 100 USD.

Pomagają nadzieje na dyplomatyczne rozwiązania konfliktu USA-Iran, informacje Centralnego Dowództwa USA o rosnącym transporcie ropy przez cieśninę Ormuz, a także wcześniejsze nadzieje na szybszą naprawę przez Arabię Saudyjską ropociągu wschód-zachód. Spadek ma miejsce pomimo ataku Huti na Rijad i udanego ataku ukraińskich dronów na rafinerię w Moskwie.

Wykres dzienny ropy BRENT

Sytuacja na Bliskim Wschodzie i powiązane z nią notowania ropy (i gazu) pozostaną w tym tygodniu jednym z głównych czynników kształtujących nastroje na rynkach finansowych. To akurat nie dziwi. Ceny surowców energetycznych to obecnie kluczowy czynnik dla rynków. Czynnik, który przecież stoi za obawami inflacyjnymi, rentownościami długu na całym świecie, obawami odnośnie podwyżek stóp procentowych przez banki centralne, a na końcu są przecież obawy o wzrost gospodarczy na świecie.

Innymi ważnymi wydarzeniami, które mogą mieć wpływ na rynki, będzie zaplanowane na czwartek 24 września spotkanie w Waszyngtonie przywódców USA i Chin, a także oczekiwane we wtorek 22 września spotkanie prezydentów Ukrainy i USA, które być może będzie krokiem w kierunku późniejszej decyzji o braku wzajemnych ataków Ukrainy i Rosji na swoje sektory energetyczne.

W centrum uwagi rynków powinny w tym tygodniu być również liczne wystąpienia bankierów centralnych. Szczególnie przedstawicieli amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed). Ich wypowiedzi, po zeszłotygodniowej podwyżce stóp procentowych w USA, mogą rzucić dodatkowe światło na przyszłą politykę monetarną Fed.

W tym tygodniu mniej uwagi rynków finansowych będzie za to skupiona na danych makroekonomicznych. Raczej nie należy oczekiwać, że duży wpływ na decyzje inwestorów będą miały publikowane w środę wstępne odczyty wrześniowych indeksów PMI dla głównych światowych gospodarek.   

Lokalnie znaczenie może mieć m.in. indeks Ifo dla Niemiec, dane z rynku pracy w Australii, oczekiwana podwyżka stóp procentowych w Norwegii, czy seria danych makroekonomicznych w Polsce.

Wykres dzienny EUR/USD

Wykres dzienny US500